czuć

Zakupiliśmy niedawno wraz z żoną mieszkanie zlokalizowane na ostatniej kondygnacji nowego bloku. W zasadzie od samego początku borykamy się z problemem wysysania wody z syfonu prysznicowego przez WC. Po spuszczeniu wody słychać charakterystyczne bulgotanie dochodzące z wspomnianego syfonu (rzecz ma miejsce w sytuacji, gdy spuszcza się ‚coś cięższego’ , przy samej wodzie problem nie występuje). Wyczytałem, że powodem takiej sytuacji jest tworzenie się podciśnienia, kiedy to pion próbuje się napowietrzyć najbliższym możliwym dopływem powietrza (czyli syfonem).

Czytałem również, iż WC powinien być najniższym z podejść, jednak z tego co się orientuję cały pion ma podejścia wykonane w ten sam sposób.

Zgłaszając problem deweloperowi usłyszałem, że jest to wina zbyt niskiego syfonu w wyniku czego woda jest z niego wysysana. Jak wyżej wspominałem, na hydraulice się nie znam, a zatem nie posiadam żadnych argumentów, które mógłbym przeciwstawić twierdzeniu dewelopera.

Na dach wyprowadzone jest odpowietrzenie, w zeszłym tygodniu panowie wyprowadzili rurę ponad komin, bo wcześniej zawiewało smrodek do środka.Wywietrznik udrażnianie rur  nad dach (w spoczynku) a napowietrznik (w momencie spuszczania dwójeczki z porcelanowego telefonu treść płynie całą średnicą rury ciągnięta siłą grawitacji, więc nad treścią wytwarza sie podciśnienie, wąska rura powyżej stwarza opory czyli łatwiej wyssać ~~1cm słupa wody z syfonu) powinien być wykonany nad dach taka srednicą rury jak pion. Dlatego tak jest zapisane w przepisach a życiowe uproszczenia mszczą się smrodem. I nie ma zmiłuj, przepisowa rura albo smród. Do tego dokłada się niewłaściwa kolejność podłączeń. Czy wszyscy prawdziwi hydraulicy już wyjechali za granicę? Czyli zostali tylko paproki? Chyba tak, to widać (CZUĆ) po wykonaniu instalacji.

Pytania, na które chciałbym uzyskać odpowiedź brzmią:
– Czy winna jest źle wykonana instalacja, czy podłączenie syfonu? O ile dobrze rozumiem napowietrzenie powinno się odbywać przez rurę biegnącą na dach, a nie przez syfon.
– Czy umieszczenie zaworu napowietrzającego na rurze biegnącej z odpływu prysznica rozwiąże problem? Jeśli tak, to w którym miejscu zawór ten powinien się znaleźć?

Podejścia kanalizacyjne były wykonane przez dewelopera, a fachowiec, który wykańczał nam łazienkę, jedynie je wykorzystał. Poniżej zamieszczam schemat podłączeń.Wymiana rury na szerszą to jednak rozwiązanie dość inwazyjne (wymagałoby kucia ścian, a łazienkę mam już  http://przylacza.com.pl  wykończoną ). Czy sposób z zaworkiem napowietrzającym ma szansę się sprawdzić? Byłoby to dużo prostsze, bo wystarczyłoby skuć zaledwie jedną-dwie płytki.

klimaty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *