konflikt

Amerykanie powinni być niezmiernie wdzięczni i szczęśliwi. Nasi żołnierze są bezpieczni, zniszczenia są minimalne (…) Iran się wycofuje – orzekł w środę Donald Trump. To dość dziwne słowa jak na przywódcę mocarstwa, którego bazy wojskowe zostały bezpośrednio zaatakowane przez Iran. Ale w obecnym momencie to najlepsze, co mógł usłyszeć świat. Otwartej wojny z Iranem nie będzie; nie będzie bezsensownego rozlewu krwi, zniszczenia i zapowiadanych przez prezydenta USA zbrodni wojennych. Przynajmniej na razie. Zamiast tego, Trump ogłosił nową rundę sankcji przeciwko Iranowi, które mają trwać „dopóki reżim nie zmieni swojego zachowania”. Ale obok kija zaoferował też marchewkę – nową umowę z Teheranem, która miałaby uczynić świat „bezpieczniejszym i bardziej pokojowym”Ogladalem zdjecia satelitarne z amerykanskiej bazy. Pociski irańskie były celne ale nie chodzilo im o calkowite zniszczenie bazy, bo mogli to zrobic. To wygladala na uzgodniony rewanz, byc moze dogadali sie przez posredników, ze Iran wystrzeli kilka pocisków aby zadowolić opinie publiczna w kraju!A skąd wiesz, że nie przechwyciły? Masz pewność, że Amerykanie nie potrafili zniszczyć tych rakiet? A może nie chcieli? Skąd wiesz, że Patrioty nie namierzyły i nie przechwyciły lecące rakiety, ale z analizy ich trajektorii wynikało, że nie opłaca się ich niszczyć? Jedna rakieta systemu Patriot to co najmniej kilkaset tysięcy USD. Może świadomie ich nie niszczyli wiedząc, że uderzą tam gdzie szkód nie narobią?Hipokryci, a te wszystkie szczegółowe informacje którymi nas uraczyłeś to zdobyłeś sam, czy może powtarzasz to co ci propaganda USA mówi, Przeanalizuj równie wnikliwie to co zrobili w Iraku, wskaż gdzie ta broń chemiczna to pogadamy.

klimaty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *